• Wpisów:209
  • Średnio co: 15 dni
  • Ostatni wpis:3 dni temu
  • Licznik odwiedzin:33 962 / 3157 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Ciągle pracuję nad tym aby marnować jak najmniej czasu. Staram się każdą chwilę wykorzystywać. Wychodzi różnie. Ostatnio nawet dałam sobie za dużo luzu. Ale wracam na dobrą drogę i biorę się za siebie i swoje sprawy.
Zadania na najbliższe dwa tygodnie:
1. Zamocować półki i karnisze
2. Zrobić kącik ogrodowy w domu
3. Firmowe sprawy wykonać z planera
4. Trzymać dietę i dalej chudnąć
5. Przegląd swojej szafy z ubraniami
6. Trochę ogarnąć się z wyglądem (Włosy, zniwelować cellulit, rzęsy, paznokcie i takie pierdoły ;) ...)

Jutro są moje 30 urodziny. To dobry moment żeby zacząć jakiś nowy etap w swoim życiu. ;)
  • awatar Gniazdo Os: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO z okazji urodzin:) Btw widzę, że masz drygałkę do tzw męskich spraw- ja kompletnie tego nie ogarniam a przydałoby się nieraz coś umieć jak się mieszka samejxd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Masakra. Zupełnie nie umiałam wyłączyć tego wyskakującego okna. Czy was też już męczy to RODO? Ja prowadzę firmę i na każdym kroku muszę robić coś związanego z RODO. Mam już tego dość. Ale co poradzić.
Dieta mi idzie coraz lepiej. Najtrudniej jest porzucić słodycze.
Robię sobie od jutra takie wyzwanie, aby marnować jak najmniej czasu i wykorzystywać każdą chwilę. Będę codziennie pisać efekty

A taką nutkę znalazłam. :)
  • awatar Gniazdo Os: no ja nie prowadzę swojej firmy ale RODO mnie też denerwuje..te wszystkie zgody wyświetlające się na każdej stronie..blehxD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Miałam wstawiać zdjęcia, ale zepsuł mi się aparat w telefonie. Jak tylko naprawię będę wrzucać. Niestety często wracam do słodyczy. Muszę się bardziej postarać, bo mi nie wychodzi. Generalnie nie mam czasu myśleć o posiłkach i na ostatnią chwilę zjadam cokolwiek. A, że słodycze mam zawsze, bo dzieci dostają to ich objadam. Aż mi wstyd. Ale nie chcę już wymówek i działam znowu.
 

 
Powiedziałam pierwsze słowo, to teraz od słów przechodzę do czynów. ;) Stawiam pierwszy krok i zaczynam od diety. Może nie będzie bardzo restrykcyjnie, ale na pewno zdrowiej. Chcę jeść to co lubię i ograniczać kalorie. Do tego więcej warzyw, zdrowego białka. Nie rezygnuję całkowicie ze słodyczy i kawy, ale będę się ograniczać. Myślę, że powinno to przynieść efekty. Będę wrzucać też zdjęcia tego co jem, aby było uczciwie. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jest już późno, a ja dopiero zbieram się do pracy. Chcę chociaż trochę popracować, bo dzisiaj cały dzień bumelowałam. Jest dzień matki i jakoś sobie odpuściłam. Świętowałam i wgl. Ale nadszedł już czas, aby wziąć się za siebie bardziej. Muszę nadrobić w pracy.
Po raz kolejny chcę trochę schudnąć. Myślałam o diecie z rozpisanym jadłospisem. Może to będzie dobry sposób. Generalnie ostatnio w cale nie gotuję. Jadam śmieci, albo słodycze i słabo to wygląda.
Poza tym czas wziąć się za porządki w domu. Jakoś zorganizować swoją codzienność. Chciałabym zatrudnić nianię, ale jak w domu taki bałagan, to wstyd kogoś zaprosić. ;) Może nie jest jakoś bardzo źle, ale już po otwarciu szafek robi się nieciekawie. ;)
Dodatkowo chciałabym zadbać trochę PR-owo o swoją pracę i swój wizerunek w internecie. Dlatego zaczynam znowu konkretną pracę nad sobą. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dostałam wiele wiadomości od was co się u mnie dzieje. Generalnie zrobiłam sobie dłuższą przerwę od internetu. W pracy też zrobiłam sobie przerwę, dopiero niedawno wróciłam do prowadzenia firmy. Dostałam dotacje na maszyny, urządziłam się w mojej pracowni. Dopiero się rozkręcam i jeszcze nie mam zbyt wielu klientów.
Wiele się też zmieniło w moim życiu, mam dużo lepsze relacje z mężem, mieliśmy mały kryzys i było ciężko. Ale wszystko się unormowało. Zrobiliśmy remont, Amelka zaczęła chodzić do przedszkola. Jestem bardzo szczęśliwa. Wszystko powoli się układa, mam mniej stresu. Ciągle się zastanawiam nad powrotem do prowadzenia bloga. Kiedyś mi bardzo pomagał w planowaniu i organizowaniu życia. Mogłam się nieco zmotywować. Brakuje mi tego.
Za miesiąc kończę 30 lat. Czas goni szybko. Priorytety się zmieniły, ja się zmieniłam. Ale sentyment do pisania bloga pozostał. :)
Moja praca to szycie. Szyję ubranka dla dzieci. Na przykład takie. ;)


  • awatar Gniazdo Os: super, zazdroszczę talentu do szycia!:) i życzę powodzenia w interesach:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Biorę się za dietę i ćwiczenia. Dawno nie ćwiczyłam. Jem byle co, dużo pracuję i mało śpię. Ciągle ogarniam wszystko i wszystkich, tylko nie siebie. Już nie pamiętam jak to jest zrobić coś z myślą o sobie. W sumie to moje jedyne chwile przyjemności to te związane z jedzeniem słodyczy i siedzeniem na kanapie. Żyję w stresie, zmęczona i przepracowana. Wiadomo, że ilość obowiązków nagle nie zmniejszy się, dlatego, że to moja pasja i robię to co kocham. Ale nie dbam o siebie. Praca i spełnienie to nie wszystko. Chciałabym wprowadzić codzienne spacery i zmienić sposób odpoczynku na bardziej aktywny. :)
Ale i tak zaraz biorę się za pracę, mam jedno zamówienie do wykonania na dziś i muszę stworzyć kilka projektów na lato, bo klienci czekają na propozycje. :) Wcześniej tylko trochę ogarnę mieszkanie (pranie, sprzątanie, zmywanie itd..)
  • awatar just♥nek: @julianita: Odchodzę i znowu wracam. ;) Miałam przerwę od internetu i znowu jestem. :)
  • awatar julianita: Nie wierzę ! :) Wróciłaś jak ja się cieszę :*:*:*:* dopiero dzisiaj tutaj zajrzałam :)
  • awatar Piotrdivine: Kup sobie zmywarkę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej :)
Jest dziś piękny dzień. Zaraz wybieram się z córką na spacer. Odpoczywam pomiędzy zadaniami. Ja jak zawsze kłopoty w firmie. Chyba nie ma tygodnia bez problemów z pracą. Wciąż też zdarza się, że popełniam jakieś błędy i ponoszę tego konsekwencje. Najważniejsze to wyciągać wnioski i skupiać się na pracy, nie poddawać się. Jest taki filmik Gonciarza, który jest dla mnie mega motywujący i jest kwintesencją jak można sobie dawać radę nawet w tedy gdy nie wychodzi. Dla mnie Gonciarz jest przykładem jak prowadzić biznes i osiągać cele. Może jego wulgarność i podejście do niektórych spraw, nie do końca do mnie przemawia. Ale to, że ma pomysł i od razu działa, że nie poddaje się i daje do przodu, że nie rozpamiętuje niepowodzeń, ale wyciąga wnioski, nie zatrzymuje się, realizuje swoje cele siłą rozpędu. Jego podejście do pracy, do marzeń jest dla mnie ogromną motywacją i taka filozofia życia i pracy napędza moje działania.
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych